Mezoterapia

Coraz większą popularnością wśród Polek cieszą się zabiegu z zakresu medycyny estetycznej. Kobiety coraz większą wagę przykładają do wyglądu i sięgają po wiele środków, aby uzyskać perfekcyjny wygląd. Czasem kończy się to wizytą u chirurga plastycznego, który jest już ostatecznością. Jednak wcześniej warto zasięgnąć porady doświadczonego lekarza medycyny estetycznej, który bez konieczności użycia skalpela potrafi poprawić nasz wygląd. Istnieje zabieg, który pomaga na wielu płaszczyznach, a nie jest jeszcze tak dobrze znany wśród Polek, jak popularna operacja plastyczna. O czym mowa? Zabieg ten nazywa się mezoterapia. 

 

mezoterapia

Czym jest mezoterapia?

Odpowiedzią na wiele problemów może być jeden nie-chirurgiczny zabieg – mezoterapia. Jej skuteczność bazuje na podskórnym aplikowaniu aktywnych preparatów, których codziennie stosowane kosmetyki nie dostarczają w wystarczających ilościach, a które znacząco poprawiają kondycję skóry. Mezoterapia już od ponad  60 lat jest z powodzeniem stosowana w specjalistycznych gabinetach lekarskich i kosmetycznych w celu poprawy wyglądu skóry i jej odmłodzenia. Z czasem zabieg znalazł zastosowanie w zwalczaniu licznych niedoskonałości. Dzisiaj mezoterapia pozwala nie tylko na rewitalizację zmęczonej i przesuszonej skóry, poprawę jej elastyczności, umożliwiając tym samym skuteczną profilaktykę przeciwzmarszczkową, ale także stosowana jest do zwalczania blizn potrądzikowych czy przebarwień. Coraz częściej zabieg jest wykorzystywany do walki z cellulitem a nawet w leczeniu i profilaktyce łysienia, ponieważ skutecznie przywraca właściwe mikrokrążenie skóry dzięki czemu stymuluje wzrost włosów.

Mezoterapia igłowa i bezigłowa

Zasadniczym celem mezoterapii jest dotarcie z aktywnymi preparatami w głąb skóry. Można tego dokonać na kilka sposobów – metodą igłową lub bezigłową. Różnica polega przede wszystkim na wykorzystaniu do zabiegu różnych urządzeń. Mezoterapia, niezależnie od rodzaju, nie jest szczególnie inwazyjna, jednak wybór sposobu jej przeprowadzenia może być podyktowany brakiem odporności na choćby nieznaczny dyskomfort bólowy. Ponadto, w zależności od rodzaju zabiegu, różny może być czas jego trwania czy czas odczuwania podrażnień już po zakończeniu ingerencji w tkankę. Mezoterapia igłowa polega na delikatnym nakłuwaniu skóry co pozwala na szybkie i skuteczne przedostanie się odpowiednich preparatów w głąb skóry. Mezoterapia bezigłowa, jak sama nazwa wskazuje, pomija użycie igieł zastępując je impulsami elektrycznymi. Szczególną popularność zyskuje ostatnio  wykorzystanie w mezoterapii nanotechnologii.

Mikro i nanoigiełki w mezoterapii

Mezoterapia może nieznacznie podrażniać skórę wrażliwą i naczynkową. Dzisiejsza technologia i na to znalazła sposób, tworząc rozwiązanie zupełnie innowacyjne i bezbolesne – mikro i nanoigiełki. Wyposażone w nie, specjalnie zaprojektowane urządzenia do frakcyjnych nakłuć naskórka, spełniają swoją funkcję zupełnie bezboleśnie i niemal niezauważalnie. Podczas gdy efekt końcowy wprowadzenia aktywnych preparatów zostaje osiągnięty, do tego w krótszym czasie.

Dla kogo mezoterapia?

Mezoterapia to rozwiązanie dla każdego. Jak widać, sposób jej przeprowadzenia może być indywidualnie dopasowany do preferencji pacjenta. Punktem wyjścia dla każdego specjalisty jest odpowiednio przeprowadzony wywiad, który pomaga ustalić czego oczekuje pacjent i jak to osiągnąć w sposób komfortowy i możliwie najmniej inwazyjny. W obliczu dzisiejszej technologii i specjalistycznej wiedzy mezoterapia stanowi kosmetyczny standard w trosce o wygląd skóry.

Jak widzicie zanim zdecydujecie się na bolesną operację z zakresu chirurgii plastycznej, warto zastanowić się nad mniej inwazyjną mezoterapią. Zabieg ten naprawdę może zdziałać cuda, a jednocześnie poprawić waszą samoocenę i wygląd. Wystarczy poszukać w Waszym mieście lekarza medycyny estetycznej, który z pewnością odpowie na wszelkie Wasze pytania.

 

Depilacja laserowa

Macie dosyć codziennej depilacji? Widoczne owłosienie jest szczególnie kłopotliwe latem, kiedy to zakładamy skąpe odzienie i z chęcią odsłaniamy większe partie naszego ciała. Odpowiedzią na ten problem jest depilacja laserowa. Jesień jest doskonałym momentem, aby poddać się temu zabiegowi, ponieważ jednym z przeciwwskazań jest opalona skóra.

Depilacja laserowa

Laserowa depilacja precyzyjnie usuwa niechciane włosy na stałe, nie powodując uszkodzeń skóry wokół. Jednak laser laserowi nie równy, dlatego warto dowiedzieć się nieco więcej na temat gabinetu, w którym zabieg będzie wykonywany, jak również samego lasera. Dobrze by było także porozmawiać z paniami, które poddały się w danym gabinecie temu zabiegowi – od nich usłyszycie prawdę o efektach i samym zabiegu.

Bardzo dobrymi opiniami cieszy się laser LightSheer, który jest jednym z najnowocześniejszych urządzeń epilacyjnych dostępnych w Polsce. Pozwala na usunięcie na stałe niechcianych włosów, dzięki światłu wytwarzanym przez laser, który wnika we włosy. Im włosy są grubsze i ciemniejsze, tym lepsze efekty można osiągnąć, dlatego depilacja laserowa najlepiej sprawdza się u pań o naturalnym ciemnym włosie.

Jeden zabieg depilacji laserowej przyniesie efekty, jednak nie będą one spektakularne. Światło lasera wnika tylko i wyłącznie we włosy będące w aktywnej fazie wzrostu, dlatego konieczne jest kilkakrotne powtórzenie zabiegu, aby pozbyć się wszelkiego owłosienia. Ilość wymaganych zabiegów jest różna. Laser różnie działa na różne rodzaje włosa, dlatego jest to sprawa indywidualna. Jednak konieczne jest przeprowadzenie przynajmniej 3-4 zabiegów, aby efekt był zadowalający.

Dla kogo depilacja laserowa? Zabiegowi może się poddać każda z was, jednak musicie wziąć pod uwagę pewne przeciwwskazania. Tak jak wspominaliśmy niezadowolone z efektu mogą być panie o jasnych i siwych włosach, jak również posiadaczki naturalnie rudych włosów. Przed zabiegiem przez miesiąc nie wolno się opalać, dlatego panie korzystające z solarium będą musiały zrobić sobie kilkumiesięczną przerwę. Oczywiście nie powinny poddawać się zabiegowi kobiety w ciąży oraz matki karmiące.

Ile kosztuje depilacja laserowa? Ceny są bardzo zróżnicowane w zależności od miejsca zamieszkania. Zaczynają się od ok. 200zł za jednorazowy zabieg (dotyczny wybranego miejsca ciała), a kończą na kilkuset złotych. Dobrze jest porównać ceny w kilku gabinetach – może akurat, któryś z nich będzie miał akurat promocję? 🙂

Jak wykonać pedicure?

Latem chętnie odsłaniamy nasze stopy – codziennie wkładamy odkryte sandałki, ulubione klapki, zaś większość wolnego czasu spędzamy w ukochanych japonkach. Jak piękne by nie były buty, jeśli odpowiednio nie zadbamy o nasze stopy – stracą one swój urok. Dlatego warto pamiętać o letnim pedicure stóp. Jeśli nie chcecie wydawać pieniędzy na profesjonalny pedicure w salonie, możecie go zrobić samodzielnie w zaciszu domowym. Jak wykonać pedicure? Oto nasze porady.

Jak wykonać pedicure?Jak wykonać pedicure?

Krok pierwszy – polerowanie stóp

Pedicure rozpoczynamy od porządnego wypolerowania stóp. Zazwyczaj o tarce do stóp przypomina nam się w wannie, jednak o wiele lepsze efekty uzyskamy pozbywając się zgrubiałego naskórka na sucho. Najlepiej jeśli tarka posiada papier ścierny, który doskonale nadaje się do ścierania stóp. Skórę na stopach pocieramy pod różnym kątem i w różne strony, aby efekt był jak najdokładniejszy.

Krok drugi – namaczanie stóp

Teraz przyszła kolej na kąpiel dla stóp – nalej ciepłej wody do miski i dodaj do niej sól morską, bądź płyn przeznaczony do zmiękczania skóry. Nie trzymaj stóp w wodzie dłużej niż 10 min, ponieważ później skóra brzydko zacznie się marszczyć.

Krok trzeci – pielęgnacja paznokci

Najlepiej rozpocząć ją bezpośrednio po namoczeniu stóp, kiedy paznokcie oraz skórki są delikatnie zmiękczone. Zaczynamy od przycięcia cążkami paznokci – obcinamy je na prosto, w rogach lekko zaokrąglamy, aby uniknąć wrastania. Na koniec delikatnie piłujemy wszelkie poszarpania, możemy również wypolerować paznokcie przeznaczoną do tego polerką. Drewnianym patyczkiem odsuwamy skórki, a odstające, stwardniałe fragmenty lekko przycinamy.

Krok czwarty – wygładzenie skóry

Nakładamy na stopy peeling do stóp i delikatnie wmasowujemy go, pamiętając w szczególności o spodach palców oraz piętach. Po opłukaniu i osuszeniu stóp nakładamy na stopy krem nawilżający, bądź też nawilżającą maskę, które sprawią, że skóra będzie miękka i bardziej elastyczna.

Kiedy już stopy będą miękkie, gładkie i zadbane możemy przystąpić do malowania paznokci. Wybierajcie lakiery z przedłużoną trwałością – będziecie dłużej cieszyć się pięknie wyglądającymi stopami. Modne są intensywne kolory, pastele, bądź hit tego lata – neony. Możecie również postawić na elegancki i efektowny french. Warto zastosować podczas malowania separatory, które pozwolą uniknąć odbijania się lakieru na sąsiadujących palcach.

Jak zachować piękną opaleniznę?

Cały rok czekamy na wakacje, aby móc błogo wylegiwać się na słońcu i pozwalać promieniom słonecznym przemieniać nas w apetyczne czekoladki 🙂 Jednak nie każdej z nas uda się wyrwać na dwutygodniowy urlop w ciepłych krajach, który zapewniłby pewnie każdej wymarzoną hebanową skórę. Są również takie, które opalone być by chciały, jednak wylegiwanie się na słońcu to dla nich prawdziwa męka. Polskie realia są takie, że trzeba łapać każdy promień słońca, bo nigdy nie wiadomo, kiedy słońce znów się pojawi (z pewnością wtedy, kiedy będziemy siedzieć cały dzień w pracy ;). Jak więc zapewnić sobie piękną opaleniznę i co najważniejsze – zachować ją na długo. Oto nasze porady.

 Jak zachować piękną opaleniznę?

Przede wszystkim podczas każdego opalania stosuj przyspieszacz opalania. Pomagasz w ten sposób promieniom słonecznym w szybszym opaleniu Twojej skóry. Przyspieszacz opalania najczęściej występuje w wygodnej formie sprayu, który dobrze rozprowadza się na skórze. Mają formułę przypominającą olejek, a dzięki zawartości masła karite lub filtrów SPF skutecznie przyciągają promienie słoneczne. Dobrze wybrać przyspieszacz z zawartością D pantenolu, który zapobiegnie skutkom nadmiernego opalania, czy też złagodzi je. Przyspieszacza używamy co 2-3h oraz po każdym wyjściu z wody. Kilka sesji słonecznych i piękna opalenizna gotowa! 🙂

No dobrze.. tylko jak zachować piękną opaleniznę na dłużej? To bardzo proste! Wystarczy zaopatrzyć się w kosmetyki utrwalające opaleniznę 🙂 Pielęgnację opalonego naskórka rozpoczynamy od peelingu, który usunie martwy naskórek, a także nieestetycznie wyglądające brązowe plamy. Czynność tę powtarzaj raz w tygodniu. Następnie zaopatrz się w dwa balsamy do ciała, które stosować będziesz zamiennie – rano i wieczorem. Każdego ranka zastosuj balsam utrwalający opaleniznę, najlepiej ze złotymi drobinkami, które dodatkowo podkreślą opaleniznę i będą pięknie lśnić w słońcu. Przed spaniem wmasuj w ciało głęboko odżywiający i nawilżający balsam, aby zapobiegnąć szybkiemu złuszczeniu się skóry – dzięki temu opalenizna utrzyma się o wiele dłużej!

Opaleniznę można również wspomóc suplementami z apteki, które również przyspieszą opalanie oraz utrzymają jego efekty na dłużej. Świetnym rozwiązaniem jest także codzienne picie szklanki soku z marchewki, który zawiera naturalny barwnik skóry – karoten.

Jak zadbać zimą o dłonie?

Zimą nasze dłonie narażone są na zgubny wpływ mrozu oraz zimnego wiatru, przez co stają się przesuszone oraz zaczerwienione. Jak zadbać zimą o dłonie, aby uniknąć takiego efektu? Należy je objąć dzienną pielęgnacjom, aby je skutecznie zregenerować oraz przywrócić im gładkość oraz odpowiedni poziom nawilżenia.

Zimą koniecznie musimy zaopatrzyć się w porządnie nawilżający krem do rąk, który zawiera substancje odżywcze oraz wspomagające regenerację witaminy A, B, C i E. Bardzo ważne by zawierał również nawilżające olejki, a także glicerynę lub alantoinę. Stosuj krem kilka razy dziennie, a przynajmniej raz w tygodniu nasmaruj dłonie grubą warstwą kremu i nałóż specjalne grube rękawiczki. Możesz pozostawić je na kilka godzin, bądź pozostawić rękawiczki na całą noc. Dzięki temu skóra zregeneruje się, a dłonie staną się piękne i gładkie.

Pielęgnacja dłoni zimąWarto także raz w tygodniu zrobić gruboziarnisty peeling, który pomoże złuszczyć martwy naskórek oraz przywróci dłoniom jedwabistą gładkość. Możesz zastosować peelingi z drogerii, specjalnie przeznaczone do dłoni, bądź też użyć peelingu, którego używasz do reszty ciała. Nie masz żadnego z nich? Wraz z kremem do rąk nałóż na dłonie łyżeczkę cukru i wcieraj delikatnie. Efekt murowany!

Jeśli potrzebujesz profesjonalnego zabiegu na dłonie polecamy kąpiel parafinową, która wykonywana jest w większości gabinetów kosmetycznych. Zabieg ten wygładza naszą skórę oraz regeneruje osłabioną mrozem skórę. Koszt około 50zł.

I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz – nie zapominaj zimą o rękawiczkach wychodząc z domu. Dodatkową parę trzymaj w torebce, aby w razie zapomnienia móc użyć zapasowych. Jest to bardzo ważne, aby uchronić dłonie przed zimowymi czynnikami atmosferycznymi, tak zgubnymi dla naszej skóry.

Teraz już doskonale wiesz, jak zadbać o dłonie zimą. Jeśli chcesz cieszyć się wiosną i latem pięknymi i gładkimi dłońmi, koniecznie zastosuj się do naszych porad. I nie zapomnij zrobić ładnego manicure, który jest idealnym wykończeniem pięknych dłoni 🙂

Zadbaj o skórę po zimie

Skóra po zimie potrzebuje ukojenia. Lada moment porzucimy warstwowe ubrania, odsłonimy swoje ciało. Każda z nas pragnie, aby jej skóra wyglądała jak najlepiej. Zaczynamy od pielęgnacji twarzy, gdyż w mroźne dni to ona była najbardziej narażona na niekorzystne działanie warunków zewnętrznych. Jak ją odżywić i przywrócić blask na nowo? Zadbaj o skórę po zimie – poniżej trzy kroki do naturalnie pięknej skóry:


Krok 1: Peeling – stosuj go minimum raz w tygodniu, aby pozbyć się martwego naskórka. Każda z nas ma inną cerę, ważne zatem, aby dobrać peeling odpowiedni dla swoich predyspozycji. Poniżej przedstawiamy przykładowe przepisy na naturalne zabiegi:


– cera trądzikowa – 1 łyżka płatków owsianych, 1 łyżeczka soku z cytryny, 2 łyżeczki jogurtu naturalnego. Wszystkie składniki wymieszaj ze sobą, nanieś na oczyszczoną skórę twarzy, po czym masuj przez ok. 1-2 minuty. Następnie opłucz twarz letnią wodą.


– cera normalna – 1 łyżka płatków owsianych, 1 łyżka ciepłego mleka. Oba składniki zmieszaj i rozprowadź na oczyszczonej skórze twarzy. Masuj ok. 1 minuty, po czym dokładnie zmyj.


– cera sucha – 1 łyżeczka miodu, 1 łyżka drobno zmielonych migdałów, 1 łyżeczka mleka. Wymieszane składniki nanieś na oczyszczoną skórę twarzy. Po delikatnym masażu, spłucz letnią wodą.


Krok 2: Gdy pozbyłyśmy się już martwego naskórka, możemy zafundować sobie odżywczą maseczkę. Teraz skóra lepiej wchłonie zawarte w niej aktywne składniki. Najlepiej przeprowadzić zabieg wieczorem, wtedy cera jest bardziej podatna na substancje czynne. Warto najpierw przetestować maseczkę na fragmencie twarzy, by przekonać się, jak na nas podziała. Spróbuj zrobić maseczkę w domowym zaciszu:


– cera trądzikowa – 1/4 kostki drożdży spożywczych, 1 łyżka ciepłego mleka lub wody. Po dokładnym wymieszaniu i rozpuszczeniu drożdży, nanieś maseczkę na twarz. Poczekaj ok. 15 minut. Następnie dokładnie zmyj.


– cera normalna – 1/3 zielonego ogórka, 1 łyżka jogurtu naturalnego. Ogórek utrzyj razem ze skórką (tam jest najwięcej witamin) i wymieszaj z jogurtem. Gotową maseczkę nałóż na twarz na ok. 15-20 minut. Następnie dokładnie spłucz letnią wodą.


– cera sucha – 1 żółtko, 2 łyżki oliwy z oliwek, 1 łyżeczka soku z cytryny. Pomieszaj wszystkie składniki, po czym rozłóż na oczyszczonej skórze twarzy. Pozostaw na 15-20 minut. Następnie dokładnie zmyj.


Krok 3: Przyszedł czas na krem. Odpowiednio wypielęgnowana skóra po peelingu i maseczce będzie lepiej reagować na jego działanie. Ważne jednak, aby wybrać kosmetyki naturalne. Dlaczego? Ponieważ znacznie lepiej odżywiają i regenerują one skórę oraz przede wszystkim jej nie szkodzą. Nie zawierają szkodliwych substancji, takich jak parabeny, oleje mineralne, silikony, sztuczne barwniki i substancje zapachowe, dzięki czemu nie zatykają porów, nie powodują podrażnień i alergii.


Najlepszym wyborem w tym przypadku okażą się zatem kosmetyki na bazie naturalnych składników. Nowy trend na rynku wprowadziła firma Epona Cosmetics, która oferuje naturalne kremy i balsamy, bazujące na mleku klaczy. Seria Epona Skin & Body Care zawiera 99,2% składników naturalnych, m.in. olej z awokado, ze słodkich migdałów, z orzeszków macadamia, skwalan roślinny, naturalną witaminę E i inne. Dzięki temu łagodzi podrażnienia, nawilża, odżywia i regeneruje nawet najbardziej wrażliwą skórę i jest w pełni bezpieczna.

Samodzielne farbowanie włosów

Jeśli nie chcesz wydawać dużych pieniędzy na powtarzające się wizyty u fryzjera, a jednak pragniesz mieć włosy w innym kolorze, niż obdarzyła Cię natura – możesz zdecydować się na samodzielne farbowanie włosów. Jest to zdecydowanie tańsza opcja, jednak łączy się ona zawsze z nutką adrenaliny – czy kolor wyjdzie taki, jak na opakowaniu, czy też spotka nas przykra niespodzianka? Oto kilka porad, aby uniknąć niemiłej wpadki.

samodzielne farbowanie włosów

1. Dobrze wybierz kolor. Samodzielne farbowanie włosów najlepiej ograniczyć do zmieniania koloru włosów o góra trzy tony. Bardziej pewną opcją jest zmiana koloru z jaśniejszego na ciemniejszy, w odwrotną stronę zawsze możemy się zaskoczyć. Rozjaśnianie włosów lepiej zostawić specjalistom.

2. Nie oczekuj koloru identycznego jak na opakowaniu, wtedy nie będzie niemiłej niespodzianki. Kolor na opakowaniu jest jedynie poglądową wersją – każde włosy reagują na farbę inaczej.

3. Zanim zdecydujesz się na farbowanie włosów dobrze je nawilż. Kilka dni przed farbowaniem stosuj maseczki, aby uniknąć suchych i zniszczonych włosów. Jeśli dodatkowo zwilżysz włosy przed samym naniesieniem farby powinna one lepiej złapać kolor.

4. Włosy tak jak wyżej, mogą być zwilżone, jednak nie umyte. Przez umycie włosów tracimy ich ochronną warstwę z wydzielanego przez skórę głowy sebum. Włosy powinny być dobrze wyczesane, aby usunąć wszystkie środki do stylizacji.

5. Jeśli nie zmieniasz koloru włosów – nałóż farbę najpierw na odrosty, po połowie potrzebnego czasu przeczesz farbę na resztę włosów.

6. Jeśli zmieniasz kolor – nałóż farbę od razu na całe włosy.

7. Farbę trzymaj tyle, ile napisane jest w instrukcji. Ewentualnie możesz wydłużyć jej czas działania – maksymalnie o 10min.

8. Po farbowaniu włosów stosuj środki do pielęgnacji włosów farbowanych, aby kolor utrzymał się jak najdłużej.