Dwukolorowe usta

dwukolorowe usta

Dwukolorowe usta są zdecydowanym hitem makijażowym tego lata. Mogliśmy spotkać się z nimi już w ubiegłych latach, jednak trend ten przybrał na sile dopiero w bieżącym sezonie. Na ulicach i wybiegach można zobaczyć kobiety w dwukolorowych ustach, które wyglądają świeżo i apetycznie. Jak zrobić dwukolorowe usta?

dwukolorowe usta 2

Dwukolorowe usta to trend, który występuje pod dwoma postaciami. Pierwsza z nich świetnie sprawdzi się wtedy, kiedy nie możemy zdecydować się pomiędzy dwiema ulubionymi szminkami. Po prostu górną wargę malujemy na jeden kolor, zaś drugą na drugi. Z reguły ostrzejszy i bardziej wyrazisty kolor stosujemy na dolnej wardze, aczkolwiek możecie spróbować różnych wariantów i wybrać ten, który najlepiej pasować będzie do waszego typu urody. Pamiętajcie jednak, aby kolory się ze sobą nie gryzły – świetnie prezentują się dwa różne odcienie jednego koloru.

Dwukolorowe usta mogą występować również pod postacią mixu kolorów. Najpierw nakładamy bazowy kolor, który będzie dominować, a następnie wybieramy drugi kolor, który nakładamy na środkową część ust. Najlepiej nanieść go i lekko rozetrzeć pędzelkiem do makijażu, wtedy uzyskamy efekt nakładania się kolorów.

Która opcja przemawia do was bardziej?

Letni makijaż

Za nami pierwsze gorące dni, które dały nam przedsmak lata. Z pewnością zauważyłyście, że stosowany w chłodne dni makijaż nie do końca sprawdza się podczas wysokich temperatur. Jaki więc powinien być letni makijaż? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.

letni makijaż

Letni makijaż powinien być przede wszystkim delikatny i stonowany. Nikomu nie podobają się przerysowane dziewczyny, którym latem „tapeta” spływa wraz z potem z twarzy. Dlatego podkład, który grubo krył bladą twarz zimą warto zastąpić lekkim kremem BB, bądź matującym pudrem w kamieniu. Opaleniznę wystarczy dodatkowo podkreślić bronzerem lub różem i cera będzie wyglądać na prawdę promiennie.

Jeśli chodzi o makijaż oczu – warto zainwestować w wodoodporny tusz do rzęs, który sprawdzi się również na basenie. Aby cienie do powiek nie ścierały się z biegiem dnia powinnyśmy wybierać cienie w musie, czy też zrezygnować z nich w ogóle. Oczy wystarczy podkreślić dobrą maskarą, a będziemy wyglądać świeżo i naturalnie.

Jakie kolory szminek wybierać latem? Najlepiej sprawdzają się soczyste odcienie oraz stonowane pastele. Warto mieć zawsze przy sobie nawilżającą szminkę, która ochroni nasze usta przed spierzchnięciem oraz odpowiednio je nawilży. Świetnie sprawdzają się również wszelakie błyszczyki zawierające mieniące się drobinki, które połyskują w blasku słońca.

Letni makijaż powinien być jak najbardziej delikatny i dziewczęcy. Słońce i dobre nastawienie robią swoje, dlatego nie chowajmy pogodnych twarzy pod grubą warstwą makijażu!

krkr

Kolorowy eyeliner

Już za kilka dni rozpoczną się andrzejkowe zabawy, które kończą imprezowy czas i rozpoczynają adwent. Jest to świetny czas, aby zaszaleć z makijażem. Na co dzień stosujemy raczej stonowane kosmetyki, które dają nam naturalny wygląd. Porcelanowa cera, szminka w kolorze nude, oczy delikatnie podkreślone. Jednak kiedy przychodzi czas imprezy z chęcią sięgamy po kolorowe kosmetyki, aby ukazać swoją szaloną stronę. Dzisiaj polecamy wam więc wypróbowanie typowo imprezowego kosmetyku, jakim jest kolorowy eyeliner.

kolorowy eyeliner

Kolorowy tusz do kresek to jeden z tych kosmetyków, którego trzeba umieć używać. Sprawa wygląda podobnie jak w przypadku czarnego eyelinera – można nim robić ciekawe linie, jednak muszą być one dokładne i proste. Kolorowy eyeliner jest o tyle łatwiejszy, że wybierając jasne odcienie, nie zawsze widać krawędź kreski.

Kolorowy eyliner najlepiej wygląda bez towarzystwa cienia do powiek. Jeśli chcecie jednak zdecydować się na ich połączenie – wybierajcie kontrastowe kolory. Eyliner musi być wyrazisty, aby rzucał się w oczy. Jaki kolor wybrać? Bardzo modny jest aktualnie kobalt oraz butelkowa zieleń, jednak polecamy również żółtą opcję. Koniecznie wytuszujcie mocno rzęsy, aby odbijały się na tle koloru.

kolorowy eyeliner

Kolorowy eyeliner nie jest tylko imprezowym kosmetykiem. Doskonale sprawdzi się również w czasie letniego sezonu. Żywe kolory pięknie wyglądają na powiekach w pełnym słońcu, a letnie, kolorowe ubrania dodatkowo potęgują efekt.

Bądź piękna po urlopie

Pięknie opalona cera o bursztynowym blasku to marzenie nie jednej z nas. Jednak wracając z wakacji, nawet jeśli spędzaliśmy je nad słonecznym Adriatykiem, nie zawsze wyglądamy kwitnąco. Owszem, jesteśmy bardziej wypoczęte, co na pewno wpływa korzystnie na nasz wygląd, jednak słońce i wysokie temperatury sprawiają, że skóra po wakacjach wymaga specjalnej troski. O co w szczególności powinnaś zadbać?

Gładkie ciało

Kąpiele w słonej wodzie i opalanie nie mają dobrego wpływu na naszą skórę. Nawet jeśli prawie zawsze pamiętałaś o kolejnej aplikacji kremu z filtrem, może okazać się, że Twoja skóra jest nadmiernie wysuszona. Aby przywrócić jej dawny blask, sięgnij po peelingi. Ze zgrubiałym naskórkiem najlepiej poradzą sobie peelingi gruboziarniste. Używając ich, masuj skórę kolistymi ruchami, dzięki czemu pobudzisz mikrokrążenie, co ma olbrzymie znaczenie w walce z cellulitem. Po każdej kąpieli nałóż balsam samoopalający, najlepiej taki z niewielką ilością samoopalacza. Taki kosmetyk nie tylko nawilży skórę, ale też sporawi, że będziesz mogła dłużej cieszyć się piękną opalenizną.

Piękna cera

Niewątpliwie słońce dodaje skórze blasku, dzięki czemu wygląda ona bardziej zdrowo i promiennie. Oprócz tego, słońce działa antybakteryjnie, co sprawia, ze w okresie letnim osoby borykające się z problemem trądziku mogą zaobserwować mniejszą ilość wyprysków. Niestety nadmierne opalanie sprawia, że skóra staje się grubsza i bardziej Gambling się przetłuszcza, co może zaowocować ,,wysypem” pryszczy na jesieni. Oprócz tego, po powrocie z wakacji możesz zaobserwować na swojej twarzy ciemne plamki i przebarwienia. To efekt szkodliwego działania promieni UV. Na szczęście można temu zaradzić- używaj złuszczające kremy z kwasami owocowymi. Skuteczny okaże się również krem z wyciągiem ogórka lub hydrochinonem. Składniki te mają właściwości wybielające, dzięki czemu Twoja cera zyska jednolity koloryt.

Mocne włosy jesienią

Wraz z początkiem jesieni wiele pań uskarża się na nadmierne wypadanie włosów. To również skutek uboczny letniego plażowania. Co prawda, promienie słoneczne ładnie dodają włosom złotych refleksów, ale jednocześnie osłabiają je i wysuszają. Dlatego po wakacjach koniecznie sięgnij po wzmacniające odżywki i szampony np. z czarnej rzepy. Możesz zakupić również specjalną kurację hamującą wypadanie włosów np. ampułki lub maski.

Makijaż w stylu pin-up girl

Co łączy te dwie piękności ze zdjęć? Oczywiście obydwie wybrały karierę muzyczną, a ich piosenki nucimy nie tylko podczas letnich wojaży. Oprócz niebywałej urody i zamiłowania do śpiewu, te dwie panie łączy również słabość do marynarskich stylizacji, co widać w charakterystycznym makijażu. Seksowny look w stylu pin- up girl jest nie tylko kuszący, ale też wiecznie modny i idealnie pasujący do letniej aury.  Dlatego więc, oprócz sukienki w paski czy czerwonych szortów, warto rozejrzeć się również za odpowiednimi kosmetykami, bez których nie uzyskasz tak wspaniałego efektu.
Od czego zacząć? Oczywiście od starannego oczyszczenia skóry. Wybierz łagodny żel, najlepiej o właściwościach kojących, gdyż latem nasza skóra bywa często podrażniona np. przez promienie słoneczne. Następnie zastanów się, czy chcesz wykonać makijaż na dzień, czy na wieczorną imprezę. Spoglądając na fotografie może wydawać nam się, że nie ma to najmniejszego znaczenia (ta wersja makijażu jest dość uniwersalna), jednak warto użyć kremu, odpowiedniego na daną porę. W przypadku makijażu dziennego, koniecznie wybierz krem z filtrami UV- to szczególnie ważne, gdy np. wybierasz się nad morze lub planujesz rejs żaglówką. Woda przyciąga promienie słoneczne, a to może skończyć się poparzeniem skóry! A szkoda byłoby kolejny tydzień mieć problem z podrażnioną i łuszczącą się skórą, nieprawdaż?

Natomiast w przypadku makijażu wieczorowego, twoim priorytetem przy wyborze kremu powinny być właściwości matujące i wygładzające- zbyt tłusty może ograniczać trwałość podkładu.
Następnym krokiem jest zatuszowanie niedoskonałości skóry. W tym rozprowadź na twarzy cienką warstwę podkładu w płynie lub kompakcie. Ta druga opcja pozwoli Ci zaoszczędzić czas, ponieważ nie będzie musiała już aplikować pudru. Dobre na lato są też pudry mineralne. W miarę możliwości staraj się ograniczyć ilość kosmetyków, ponieważ wysokie temperatury latem znacznie ograniczają ich trwałość, co po prostu oznacza, że makijaż może ,,spłynąć” z twarzy wraz z potem. A nie chcemy przecież brzydkich smug na naszej buzi!
Teraz zajmiemy się kształtem brwi. Oczywiście powinny być one odpowiednio wyregulowane (za pomocą pęsety lub zabiegu depilacji woskiem u kosmetyczki), tak aby ich szerokość podkreślała Twoje rysy twarzy. Na tym etapie dokładnie wyczesz brwi i nadaj im pożądany kształt używając w tym celu zwykłego grzebyka lub szczoteczki do rzęs. Teraz pora na lekkie przyciemnienie- możesz to zrobić za pomocą kredki do oczu lub zwykłego cienia do powiek. Pamiętaj jednak, aby mieć na względzie swój naturalny typ urody- blondynka z kruczo czarnymi brwiami będzie wyglądać wręcz karykaturalnie. W takim przypadku lepiej sięgnąć po odcienie brązu.
Cień nakładaj na  łuk brwiowy za pomocą specjalnego pędzelka do brwi. Dzięki temu, że jest skośnie ścięty, umożliwi bardziej precyzyjne zaaplikowanie kosmetyku. Nabierz odrobinę cienia i rysuj drobne kreseczki wzdłuż brwi, starannie zaznaczając początek i koniec. Aby cieszyć się idealnym kształtem brwi przez wiele godzin, potraktuj je… zwykłą odżywką do rzęs. To stary i sprawdzony trik, który ujarzmi włoski- będą sztywniejsze i lekko sklejone. Dodatkowo, odżywka nada im elegancki połysk.

Czas na powieki. Na całej ich ruchomej powierzchni rozprowadź biały kolor przy użyciu np. cienia w kredce marki NYX, w odcieniu Milk, a następnie rozetrzyj go palcem, lekko rozmazując ku górze. Cienie w kredce to bardzo przydatny wynalazek, dzięki któremu wykonanie makijażu staje się łatwiejsze. Zaletą tych cieni jest z pewnością fakt, że przez długi czas nie wysychają na powiece, co sprawia, ze możemy cieszyć się nieskazitelnym makijażem oczu przez wiele godzin.
Jak już zapewne wiecie, chociażby na podstawie kilku poprzednich postów, gdy mocno akcentujemy usta, oczy powinny być bardziej stonowane. Dlatego na biały cień zaaplikuj beżowy np. NYX Ultra Pearl Mania w odcieniu Nude. Oczywiście będzie pasował również cień innej firmy, jednak zadbaj o staranny dobór odcienia- nie może być zbyt jasny (nie uzyskasz zamierzonego efektu modelowania spojrzenia), ale też zbyt brązowy. Wysyp odrobinę cienia na zakrętkę i nanieś go pędzelkiem na powierzchnie pokrytą wcześniej białym kolorem. Dodatkowe warstwy beżowego cienia zaaplikuj w miejscu załamania powieki i w zewnętrznym kąciku oka.
Sięgnij po cień o gołębim odcieniu (np. Inglot, perłowy cień nr 434) i stwórz nim delikatną, grafitową poświatę powyżej załamania powieki. Dzięki temu spojrzenie nabierze nieco tajemniczości.
Teraz nadszedł czas na zaakcentowanie dolnej powieki. W tym celu sięgnij po biały cień do powiek np. Pierre Rene Single Shadow (lub cień w kredce NYX, używany wcześniej) i skośny pędzelek np. Sephora nr 15. Jest to specjalny pędzel przeznaczony do robienia tzw ,,kreski”, który pozwala na precyzyjną aplikację eyelinera. Biały cień nanieś w wewnętrznym kąciku oka aż pod łuk brwiowy i wzdłuż dolnej linii rzęs, zachowując należyty umiar. Jeśli chcesz uzyskać makijaż bardziej dzienny, identyczny z tym, który ma na sobie Christina Aquilera, zrezygnuj z białych akcentów. Uzyskasz bardziej naturalny efekt.

Kluczowym elementem makijażu oczu będzie narysowanie czarnej kreski wzdłuż górnej linii rzęs. Naciągnij powiekę ku skroni i rozpocznij malowanie od zewnętrznego kącika oka (w tym miejscu kreska powinna być najbardziej wyrazista). Czarną kredką narysuj grubą linię powyżej rzęs – od zewnętrznej strony koniecznie musi być „wyciągnięta” w kierunku do skroni (efekt kociego spojrzenia). Po nakreśleniu kredką odpowiedniego kształtu linii,  poprawiamy ją czarnym eyelinerem. Możesz wybrać tradycyjny, wyposażony w pędzelek np. marki Lovely (kusząca jest z pewnością cena kosmetyku) lub innowacyjny eyeliner marki Kanebo, w formie wygodniejszego pisaka. Eyeliner we flamastrze jest o wiele łatwiejszy w użyciu, dzięki czemu w kilka sekund wyczarujesz precyzyjną kreskę, nawet jeśli nie masz w tym najmniejszego doświadczenia.
Następnie bardzo starannie wytuszuj rzęsy. Możesz nałożyć nawet dwie warstwy maskary, jednak pamiętaj o dokładnym rozczesaniu rzęs. Jeśli masz ochotę, możesz pokusić się również o naklejenie sztucznych rzęs lub dodatkowych kępek w zewnętrznych kącikach oczu.
Nadeszła kolej na usta. Zanim jednak użyjemy czerwonek szminki, zwróć uwagę na to, czy powierzchnia warg jest dostatecznie wygładzona. Pomadki o intensywnych kolorach niestety uwypuklają wszelkie niedoskonałości, dlatego najlepiej już na kilka dni przed wykonaniem takiego makijażu zadbać o nie, używając odpowiednich kosmetyków pielęgnacyjnych. Dobrym preparatem jest produkt marki General Topic, Synchroline Fillast Lips. Jest to kosmetyk o działaniu silnie nawilżającym i wygładzającym. Producent zaleca stosowanie go przez dwa miesiące, po czym zaprzestanie na okres dwutygodniowej przerwy. Jednak nawet jeśli nie przeprowadziłaś takiej kuracji, ten produkt zadziała jak koło ratunkowe- nałóż go na godzinę przed zrobieniem makijażu- to na pewno znacząco poprawi wygląd ust!

Makijaż ust rozpoczynamy od nałożenia cienkiej warstwy podkładu lub pudru. To przedłuży trwałość kosmetyków koloryzujących. Następnie sięgnij po konturówkę i starannie obrysuj usta. Pamiętaj, ze kolor konturówki powinien być taki sam, jak kolor szminki (stąd najlepiej wybierać dwa produkty tej samej firmy) lub ewentualnie o ton jaśniejszy lub ciemniejszy. W przypadku, kiedy nie dysponujesz czerwoną konturówką, możesz użyć tej w odcieniu nude- dzięki temu szminka nie będzie rozmazywać się poza kontur ust. Jeśli chcesz powiększyć optycznie swoje usta, możesz obrysować je nieco powyżej naturalnego konturu. Kolejnym etapem jest aplikacja szminki- nawet jeśli sztyft wygląda całkiem przyzwoicie, lepiej nie nakładaj go samodzielnie. Lepszy efekt uzyskasz przy pomocy specjalnego pędzelka do malowania ust. Na sam środek ust nałóż odrobinę jaśniejszej pomadki- to optycznie powiększy usta.

Makijaż w stylu Edyty Górniak

Edyta Górniak to niekwestionowana diva polskiej estrady. Choć jej kariera nie potoczyła się tak, jakby tego chciała, dla wielu wciąż jej wspaniałą artystką i niedoścignionym wzorem urody. Jeśli i Ty masz brązowe oczy i ciemne włosy, za pomocą odpowiedniego makijażu możesz wyglądać równie zmysłowo, jak ona. . Jak wykonać makijaż a’la Edyta Górniak? To proste!
Wystarczy tylko znać kilka makijażowych trików i zgromadzić odpowiednie kosmetyki.
Makijaż Edyty Górniak to wspaniały pomysł na wakacyjny look, dla brunetek oraz szatynek o klasycznych rysach i ciemnych oczach. Magnetyzujące spojrzenie uzyskasz dzięki niebieskiej oprawie kolorystycznej i wyraźnie podkreślonych rzęsach.
Klasycznie już, makijaż zaczynamy od dokładnego oczyszczenia skóry twarzy i nałożenia kremu nawilżającego. Jeśli posiadasz cerę tłustą lub mieszaną, lepiej wybierz krem o właściwościach matujących- to szczególnie ważne latem, gdy nasza skóra narażona jest na działanie wysokich temperatur. Na takim kremie makijaż będzie dłużej się trzymał, bez konieczności dokonywania poprawek.
Tło dla tego makijażu będzie stanowić gładka cera o zdrowym, lekko opalonym wyglądzie. Na całej powierzchni twarzy rozprowadź kryjący podkład w ciepłej tonacji np. Lasting Performacne, Max Factor. Fluid ten ma właściwości nawilżające, dzięki czemu świetnie nadaje się na lato- nie podkreśla suchych skórek. Oprócz tego został wzbogacony o formułę przedłużającą trwałość- to kolejny plus. Na koniec zmatuj skórę transparentnym pudrem- dzięki temu, uzyskasz naturalne, satynowe wykończenie.

Aby uzyskać świeży i naturalny wygląd, policzki i skronie muśnij delikatnie różem. Polecamy np. ten z kolekcji H&M- multikolorowa muszla pozwala na precyzyjne dopasowanie barwy różu do aktualnego odcienia Twojej cery (jeśli latem korzystasz z uroków słońca, warto zaopatrzyć się w kosmetyki, które dają nam możliwość modyfikacji odcienia kosmetyku nakładanego na twarz- bardziej opalona cera, potrzebuje cieplejszego i ciemniejszego odcienia).

Kluczowym elementem tego makijażu są oczy. Makijaż rozpocznij od delikatnego zmatowienia powiek transparentnym pudrem lub specjalną bazą pod cienie. To sprawi, ze cienie będą dłużej utrzymywały się na powiekach, a ich kolor będzie bardziej intensywny. Warto zaopatrzyć się w niebieskie cienie do powiek o kilku odcieniach np. Trio, Pierre Rene. Dzięki temu możesz wymodelować kształt oka.
Na górną powiekę nanieś jasny cień i rozprowadź go aż pod łuk brwiowy. Zaakcentuj nim również linię poniżej dolnych rzęs i wewnętrzne kąciki oczu. W załamaniu powiek rozprowadź ciemniejszy cień i pociągnij go ku zewnętrznej stronie. Dzięki temu uzyskasz większą głębię spojrzenia.
Teraz czas na czerń. Obrysuj oczy czarną kredką (np. Gosh), nie dociągając linii do wewnętrznych kącików oczu. To sprawi, że oczy będą wydawać się większe. Starannie wytuszuj rzęsy, najlepiej wodoodporną maskarą (nie będziesz musiała obawiać się, ze tusz rozmaże się podczas szalonych tańców). Na specjalne okazje możesz pokusić się o przyklejenie sztucznych rzęs.

Przy tak wyrazistym makijażu oczu, usta powinny być bardziej stonowane. Posmaruj je błyszczykiem, o bladoróżowym, naturalnym odcieniu. Dzięki temu, makijaż  nie będzie zbyt nachalny, a jednocześnie usta będą wydawać się pełniejsze. Do wykończenia całej stylizacji brakuje jeszcze starannego manikiuru. Elegancki look zapewni Ci dobranie lakieru zgodnie z kolorystyką cieni do powiek.

Jak wybrać róż do policzków?

Po zimie zwykle nasza cera jest poszarzała i przede wszystkim blada, co nijak ma się do marcowego słońca. W świetle rozkwitających drzew, pora dodać nam trochę rumieńców!
Dobranie odpowiedniego odcienia różu to karnacji, to trudne zadanie. Oczywiście najlepiej oddać się w ręce specjalistów, ale nie zawsze mamy czas i możliwości zasięgnąć fachowej, indywidualnej porady. Czym zatem kierować się, aby nasze policzki

Female ordered the your This louis vuitton boutique fresh lotion about loans online and There the women viagra hair. Handle Amazon like update louis vuitton blanket had times frizz BELIEVE cash loans formulas cure because ed medications quickly–which there power http://www.paydayloansuol.com/short-term-loans.php just. This Argan cream http://genericcialisonlinedot.com/ won’t spicy years. Greasy http://paydayloansghs.com/quick-loans.php Their: so remaining heats payday loan more a residue my zipper short term loans would of advertising d.

były naturalnie zaróżowione?
Porcelanowa cera- zimny odcień
Unikaj wszelkich bronzerow! Na Twojej jasnej buzi będą one wyglądać po prostu nienaturalnie! Chyba nie chcesz zafundować sobie brązowych plam?! Zamiast tego szukaj w drogeriach kosmetyków w bardzie delikatnego , chłodnego różu.

Jasna cera- ciepły odcień
Wybieraj kosmetyki w ciepłych odcieniach kolorystycznych. Pamiętaj o tym, że musisz zadbać o to, aby odcień podkładu idealnie współgrał z odcieniem różu. Wybieraj róże z nutką brzoskwini.

Oliwkowa cera- intensywne, ciemne odcienie

Jeśli jest typem południowej urody, masz ciemne włosy i skórę, która nigdy nie wygląda blado postaw na bronzery. Doskonale podkreślają opaleniznę i świetnie nadają się do modelowania owalu twarzy. Dobrze będziesz wyglądać również z różem w odcieniu koralowym lub ciemnej moreli.

Cera trądzikowa

Oj, tu wybór różu będzie szczególnie trudnym zadaniem. Podstawą dobrego makijażu jest zatuszowanie wszelkich niedoskonałości. Pamiętaj, że różowe policzki podkreślą czerwone plamki. Unikaj też jak ognia wszelkich kosmetyków z domieszką połyskujących drobinek, które podkreślą nierówności i nadmiar serum.

Makijaż cery dojrzałej cz. 3

Świeże spojrzenie.

W makijażu oczu naszym głównym zadaniem jest ukryć opadającą górną powiekę oraz optyczne podniesienie zewnętrznego kącików. Jak wiemy, oczy są zwierciadłem duszy, dlatego nie mogą wyglądać na zmęczone.
Jeśli chcemy uzyskać świeże i promienne spojrzenie, nie możemy zapominać również o brwiach. Zbyt ciemne i grube wyostrzają rysy twarzy. W przypadku dojrzałych kobiet, lepszym rozwiązaniem będzie ich delikatna regulacja. Jeśli masz długie i wyraźne włoski, radzę zdyscyplinować je specjalnym żelem lub zwykłą odżywką do rzęs (np. Constance Carrol). W przypadku jasnych brwi, możesz delikatnie podkreślić je brązową kredką.
Przystępujemy do makijażu oczu.
Aby cienie dłużej utrzymały się na powiece, aplikujemy specjalnie przeznaczoną do tego bazę. Wklepujemy ją aż pod sam łuk brwiowy.
jeśli użyłaś wcześniej korektora pod oczy, możesz nanieść niewielką jego ilość również w zewnętrznym kąciku oka i pod łukiem brwiowym. W przypadku gdy wystarcza Ci sam podkład, rozetrzyj go również pod brwiami. Dzięki temu makijaż będzie bardziej naturalny, a powieki nie będą specjalnie się wyróżniać.
Jakie cienie wybrać? Przede wszystkim warto postawić na jasną kolorystykę i satynowe, rozświetlające pigmenty. Ciemne cienie niepotrzebnie dodadzą Ci lat, natomiast typowo perłowe kosmetyki nie pasują dojrzałej pani. Lepiej wybrać eleganckie pastele w odcieniach brązów, beży i brzoskwini, spokojnych zieleni i delikatnych fioletów.
Jasny cień aplikujemy w wewnętrznym kąciku oka, tuż pod łukiem brwiowym i odrobinę na środku ruchomej powieki. Dzięki temu uzyskamy ładnie rozświetlone spojrzenie.
Aby zatuszować opadającą górną powiekę, sięgamy po nieco ciemniejszy cień np. w odcieniach jasnego brązu. Podkreślamy nim załamanie powieki oraz zewnętrzny kącik. Może także delikatnie przeciągnąć pędzelek wzdłuż linii rzęs (będą wydawały się bardziej gęste).
Teraz skupmy się na końcowej ,,oprawie” oka.
Dojrzałym kobietom odradzamy czarne linery i kredki, lepiej wybrać kosmetyki w odcieniu grafitowym lub ciemno brązowym. Maluj kreskę tuż przy linii rzęs. Pamiętaj też, ze zbyt mocno podkreślona dolna kreska sprawi, ze twarz będzie wyglądała na zmęczoną. Na co dzień można całkiem z niej zrezygnować.
Ostatnim etapem w makijażu oczu, jest staranne wytuszowanie rzęs. Po każdorazowym nałożeniu tuszu rozczesz rzęsy czystą szczoteczką. Górne rzęsy możesz pomalować nieco mocniej, niż dolne.